|
|
Historia Kościoła katolickiego niemal od samego początku obfitowała w spory doktrynalne nierzadko kończące się walkami zbrojnymi. Część z nich zakończyła się trwałymi rozłamami, w wyniku których istnieją po dziś dzień niezależne Kościoły chrześcijańskie. |
Inne zostały uznane za herezje, których twórcy, w odróżnieniu od wielkich reformatorów Kościoła, nie potrafili zbudować trwałych zrębów organizacji kościelnej w oparciu o głoszone przez siebie poglądy. Stąd ich nazwiska po dziś dzień figurują na długiej liście herezji i sekt heretyckich. |
1. Kościół apostolski |
Zgodnie z przekazem Nowego Testamentu Jezus Chrystus ustanowił Kościół apostolski. Na początku bowiem za losy Kościoła było odpowiedzialnych dwunastu apostołów, bezpośrednich uczniów Jezusa. Później dołączyli do nich naoczni świadkowie życia, męki i zmartwychwstania Zbawiciela, a także inni, powołani do głoszenia Ewangelii, jak choćby Paweł z Tarsu, którego w posłannictwie utwierdziło słynne widzenie pod Damaszkiem. Uczniowie apostołów, którzy spisywali swoje relacje na przełomie I i II wieku po Chr. zyskali w XVII wieku miano Ojców Apostolskich, spośród których najwybitniejsi byli Klemens rzymski i Hermas. Począwszy od III wieku największy wpływ na kształt doktryny chrześcijańskiej wywierali uznani teologowie, którym nadano określenie Ojców Kościoła. W ich gronie znaleźli się zarówno reprezentanci Zachodu jak św. Augustyn, Ireneusz z Lyonu, Hieronim z Poitiers czy Ambroży (biskup Mediolanu), jak i Wschodu- Bazyli Wielki (biskup Cezarei Kapadockiej) i Klemens z Aleksandrii. |
|
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Dość szybko stworzyli kolegium zwane prezbiterium, na czele którego stanął Jakub. Obok Kolegium Apostołów, Siedmiu i Starszych wpływ na doktrynę kościelną wywierali prorocy, którzy działali również w okresie wczesnego Cesarstwa Rzymskiego. Jednym z nich był Agabos, który przepowiedział głód jaki nawiedził Cesarstwo w czasach cesarza Klaudiusza. Prorocy działali jednak poza oficjalną strukturą Kościoła, bowiem ich funkcja opierała się na Łasce Bożej, a nie na sprawowanych urzędach. |
Prześladowania Kościoła rozpoczęły się w Jerozolimie bardzo wcześnie, od chwili przesłuchania przed Sanhedrynem apostołów Piotra i Jana. Początkowo kapłani żydowscy zakazali im nauczania o Zmartwychwstaniu Jezusa, później jednak działania te przybrały spontaniczny charakter, czego przykładem mogło być zgładzenie w 32 r. Po Chr. przez Sanhedryn diakona Szczepana po wystąpieniu przeciwko niemu Żydów w miejscowej synagodze. Trzeba jednak podkreślić, że pierwsi chrześcijanie nie rezygnowali ze starotestamentowej tradycji i przez pewien okres czasu usiłowali łączyć naukę Chrystusa z zasadami judaizmu. W ten sposób pojmował doktrynę Piotr, ustanowiony jako następca Jezusa. Dopiero działalność misyjna Szawła z Tarsu już jako apostoła Pawła otworzyła Kościół dla mieszkańców ówczesnego państwa rzymskiego. |
2. Walka o doktrynę |
Od samego początku Kościół musiał borykać się zarówno z wrogami zewnętrznymi i wewnętrznymi. Ci pierwsi rekrutowali się spośród Rzymian przywiązanych do dawnej, pogańskiej tradycji, ci drudzy spośród wyznawców chrześcijaństwa, którzy zdecydowali się na powołanie do życia własnych kościołów. W II wieku po Chr. pogardliwe pisma przeciwko chrześcijanom wygłaszali Marek Korneliusz Fronton i Lukian z Samosaty, gorący zwolennicy sceptycyzmu. Naprawdę groźny okazał się jednak dopiero Lucjusz Korneliusz Celsus, autor traktatu polemicznego "Słowa Prawdy", który powstał ok. 178 r. Po Chr.. Odrzucił boską naturę Jezusa, istnienie Boga osobowego i naukę o Stworzeniu. Ulegając modzie stanął na stanowisku, że prawdziwą wiedzę posiedli wyłącznie Grecy. W dodatku podkreślał niski status społeczny chrześcijan, którzy istotnie przyjmowali w swoje szeregi wszystkich bez względu na pochodzenie, w tym także niewolników. Chrześcijaństwo nie cieszyło się również życzliwością Antoninów, chociaż główne prześladowania spadły na nich w III wieku po Chr., głównie w czasach panowania Dioklecjana (284-305). |
|
|
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Wśród "wrogów wewnętrznych" jako jedni z pierwszych objawili się montaniści (nazwani tak w od imienia wybitnego przedstawiciela tego ruchu Montana), którzy postulowali ścisłą ascezę, wstrzemięźliwość seksualną i uwielbienie dla męczeńskiej śmierci. Montaniści "odnaleźli" nawet niebieskie Jeruzalem na Ziemi, nieopodal miasta Papuza we Frygii. Wprawdzie po śmierci Montana w 179 po Chr. ruch przeżył załamanie, jednak jego zwolennicy działali nadal, a należeli do nich tak wybitni teologowie, jak choćby żyjący w Kartaginie Tertulian. |
Równocześnie z montanistami na Wschodzie rozwijał się ruch gnostyków, którzy propagowali dualizm świata oparty na przeciwstawieniu dobra i zła oraz naukę o eonach zamieszkujących cztery nieba i 365 firmamentów. Główny przedstawiciel gnostyków Bazylides (II w. po Chr.) uważał, że Chrystus przebywał na Ziemi w pozornym ciele, a na krzyżu śmierć męczeńską poniósł za niego Szymon z Cyreny. W Sinope (Pont) inną herezję rozwinął Marcjon, który dowodził sprzeczności pomiędzy wiarą w Jezusa, a prawem mojżeszowym. Uznawał jedynie Nowy Testament, w którym Bóg jawił się wyłącznie jako miłosierny i dobry. |
Kolejnym zagrożeniem dla Kościoła na Wschodzie stała się nauka perskiego myśliciela Maniego, który działał w III wieku po Chr.. Ten wszechstronnie wykształcony arystokrata znał braminizm, buddyzm, mazdaizm, gnostycyzm a także naukę mojżeszową i marcjonizm. Jego doktryna stanowiła mieszankę rozmaitych elementów, chociaż najsilniej oddziałał na niego mazdaizm. Silniej niż grnostycy akcentował dualizm świata, który składał się z dwóch elementów: światła i ciemności. Według niego Budda, Zaratustra, Jezus i on sam zostali wysłani przez Ojca Światłości aby nauczać prawdziwej wiary. Mani zalecał maksymalne unikanie kontaktu z materię, jako stworzoną przez "władcę ciemności", a zatem powstrzymywanie się od alkoholu, mięsa, posiadania dóbr i współżycia seksualnego. Wprawdzie zasady głoszone przez Maniego nie były możliwe do realizacji w życiu, jednak niechęć do świata materialnego, dość bliska pierwotnym chrześcijanom, przeciągnęła na jego stronę pewną liczbę ich wyznawców. |
|
|
||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||
W rezultacie patriarszy tron objął Akacjusz, który zdecydował się na zerwanie z Rzymem. Pierwsza schizma wschodnia trwała od 484 do 518 roku. Monoteletyzm był kolejną konsekwencją teologicznych przemyśleń patriarchów Konstantynopola. Tym razem autorem tego poglądu był patriarcha Sergiusza (VII wiek po Chr.), przyjmował wprawdzie dwie natury Jezusa, ale dowodził, że Zbawiciel dysponował tylko jedną wolą, która ujawniła się w jego uczynkach. Również i te poglądy zostały potępione na Soborze Konstantynopolitańskim III (680-81) dzięki listownej interwencji papieża Agatona. Dokument końcowy przyjęli wszyscy biskupi za wyjątkiem patriarchy Antiochii Makariosa i sześciu innych dostojników kościelnych ze Wschodu. |
W 730 roku cesarz Leon III pod wpływem wyznawców judaizmu i islamu zamieszkujących jego państwo wydał słynny edykt zakazujący kultu obrazów, a także nakazujący ich niszczenie. Pogląd ten zwany ikonoklazmem (obrazoburstwem) ponownie zaognił napięte stosunki Konstantynopola z Rzymem. Nieco później, w czasach panowania Konstantyna V, kiedy to ikonoklaści święcili swoje największe triumfy Sobór Nicejski II w 787 roku odrzucił postanowienie cesarskie w sprawie kultu obrazów, jako sprzeczną z doktryną chrześcijańską. Ogromną rolę odegrał na soborze Jan z Damaszku, jako gorący zwolennik przywrócenia go. Trzeba także pamiętać, że nie kończącym się sporom towarzyszyły klątwy, wzajemne inwektywy, powstawanie coraz to nowych odłamów i sekt istniejących "wyznań", a także walki na tle religijnym, co było szczególnie widoczne w przypadku ruchu ikonoklastów . |
3. Konflikt ze Wschodem |
W 858 roku patriarchą Konstantynopola został Focjusz, człowiek ambitny i świetnie znający teologię. Od samego początku negował prymat papieża nad całym Kościołem, a także występował przeciwko celibatowi duchownych. Jednocześnie wystąpił przeciwko zasadzie Filioque, stanowiącej, że Duch Święty w Trójcy Świętej pochodzi zarówno od Ojca jak i Syna, twierdząc, że Duch Święty jest wyłącznie stworzony przez Boga-Ojca. W 861 Focjusz zerwał z Rzymem, jednak po śmierci papieża Mikołaja I, w 867, i Soborze Konstantynopolitańskim VIII oba Kościoły ponownie się zbliżyły. |
|
|
||||||||||||||||||||||||||||
który skupił się na roli Stolicy Apostolskiej w świecie chrześcijańskim. Celulariusz natomiast powrócił do dawnej argumentacji podkreślając błędność zasady Filioque i występując przeciwko celibatowi. W tej sytuacji papież wysłał legatów do Konstantynopola w osobach wspomnianego kardynała Humberta, Fryderyka Lotaryńskiego oraz biskupa Amalfi (miasta podległego patriarsze Konstantynopola) Piotra. Cesarz Konstantyn IX początkowo przychylnie odniósł się do misji legatów jednak kiedy zaczęli naciskać, aby wpłynął na Celulariusza jego stanowisko uległo ochłodzeniu. Patriarcha odmawiał bowiem spotkania z legatami. Humbert napisał wówczas list "Przeciwko Grekom", przetłumaczone na język grecki. Do publicznej polemiki włączył się ponadto opat Nicetas, który poparł patriarchę. Cesarz przyznał wówczas rację legatom, pozbawił Nicetasa urzędu, a nawet nakazał spalenie jego pism. Mieszkańcy Bizancjum opowiedzieli się jednak przeciwko legatom, na co Humbert zareagował ekskomuniką Celulariusza, którą 16 lipca 1054 roku złożył w kościele Mądrości Bożej (Hagia Sohia) w Konstantynopolu. W przedłożonej bulli Humbert napiętnował także Leona z Ochrydy i kanclerza patriarchy Michała Konstantyna. W odpowiedzi na to Celulariusz zwołał synod, na którym oskarżył legatów o oszustwo i obłożył ich interdyktem.. Sytuacja stała się jeszcze bardziej napięta, bo 19 kwietnia 1054 zmarł akurat papież Leon IX. Wakat na piotrowym tronie nie sprzyjał porozumieniu. Zerwanie Konstantynopola z Rzymem stało się faktem. Co więcej obie ekskomuniki zostały zdjęte dopiero w 1964 za pontyfikatu Pawła VI! |